Jesteś tutaj:Strona główna»Kilka słów o projektowaniu»Jak ożywić stare meble?
cookies

Jak ożywić stare meble?

Napisała   
Starym meblom można nadać drugie życie... Starym meblom można nadać drugie życie... Joanna Piechota
Oceń ten artykuł
(17 głosów)

Jako projektant wnętrz widzę zawsze w starych meblach wielki potencjał , niezależnie od tego w jaki design ten mebel ubierzemy i w jaką aranżację wnętrz go potem wkomponujemy to zawsze będzie niepowtarzalną ozdobą każdego salonu , kuchni, łazienki czy pokoju dziecięcego.

Od dawna nikomu niepotrzebne i przestawiane z miejsca na miejsce, bo wszystkim przeszkadza a przecież szkoda je wyrzucić. Być może wiążą się z nim jakieś wspomnienia? Przywrócenie do życia takiego mebla nie jest wcale zajęciem skomplikowanym choć na pewno pracochłonnym.

Często mają one rzeźbione elementy, z których trzeba usunąć stare powłoki (bejce, lakiery, oleje, farby). Można oczywiście zdzierać je za pomocą papieru ściernego, ale można też kupić specjalny preparat do usuwania starych powłok malarskich. Smarujemy nim dokładnie dość grubą warstwą całą powierzchnię drewnianą mebla i czekamy, aż preparat dobrze rozpuści stare powłoki.

Najlepiej jest ściągać go potem trocinami stolarskimi, ponieważ nie uszkodzą drewna i dobrze wchłoną stare warstwy wraz z preparatem. Tak oczyszczony mebel można pomalować na taki kolor jaki sobie wymarzyliśmy.

Ja dla mojego krzesła wybrałam biały kolor z przecierkami. Kupiłam, więc białą emalie akrylowa firmy” Bondex” i zabrałam się do malowania. Trzeba pamiętać, że malujemy prawie suchym pędzlem zgodnie z kierunkiem słoi drewna i za każdym razem w tę samą stronę .

Po każdej warstwie musimy poczekać z kolejnym malowaniem do następnego dnia.

...a to wspomniane krzesłoPrzed naniesieniem następnej warstwy przecieramy papierem ściernym wszystkie krawędzie, które chcemy, żeby były bardziej widoczne i wglądały jakby były wytarte przez długi czas użytkowania. Malujemy tyle razy ile chcemy tzn. w zależności od tego jaki efekt chcemy uzyskać.

Ah, zapomniałam powiedzieć że jak odnawiamy meble tapicerowane to przed oczyszczeniem zrywamy starą tapicerkę, żeby potem nie uszkodzić sobie świeżo pomalowanych powierzchni.

Następnie zostaje nam tylko wymiana tapicerki.

Jeżeli sprężyny i gąbka są w dobrym stanie to z takim krzesłem jak to które widać powinniście sobie poradzić sami, ponieważ ściągając starą tapicerkę mamy od razu formę z której skorzystamy wycinając kształty z nowej tkaniny. Potrzebujemy jeszcze taker (i silnego faceta do obsługi tego takera) oraz pistolecik z klejem na gorąco i taśmę pasmanteryjną o dowolnym wzorze, który będzie nam się podobał, może być nawet w jakimś kontrastowym kolorze.

Materiał na meblu musi być dobrze naciągnięty, aby potem w użytkowaniu dobrze się prezentował. Na koniec zaklejamy taśmą miejsca w których widać spinki tapicerskie . Zamiast pasmanterii można użyć metalowej taśmy tapicerskiej (wygląda jak pinezki wbite jedna przy drugiej) można ją kupić w sklepach tapicerskich albo na allegro.

Mam nadzieje że komuś przydadzą się moje rady a jak mielibyście jakieś pytania to proszę pisać.

Chętnie podpowiem.

 

Joanna Piechota

Projektantka wnętrz z dziesięcioletnim doświadczeniem. Miejscowość: Łódź

Telefon: 696 047 610

Strona: wnetrzazpasja.pl Email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
Więcej w tej kategorii: Pytania do projektantki »
Copyright © 2012 Joanna Piechota Wszystkie prawa zastrzeżone | projekt i wykonanie: A.J.